As-Salam
Współpraca
Patronat medialny


Konferencja
„Arabskie Przebudzenie: źródła, szanse, zagrożenia”


XI Dzień Islamu
w Kościele katolickim
w Polsce - Kraków


II Wrocławska Konwencja
na Rzecz Dialogu
Międzyreligijnego
 
 

I Międzynarodowa 
Konferencja 
"Saidism in the XXI Century"

Islamofobia – kontrowersje definicyjne

okladka motyw2Julian Jeliński

Niezliczone przykłady dyskryminacji muzułmanów, ich społecznego wykluczenia oraz postaw antymuzułmańskich wydają się być nie tylko potwierdzeniem faktu istnienia islamofobii zarówno w społeczeństwach Zachodu, jak i na terenie naszego kraju, ale każdorazowo przypominają nam o tym, że problem ten nie powinien być ignorowany.

Uprzedzenia i działania dyskryminacyjne nie są jednak jedynym tematem, który pojawia się przy okazji dyskusji o islamofobii. Samo pojęcie stanowi temat wielu polemik ze względu na to, jakie działania powinno się nim określać i czy w ogóle zasadne jest jego używanie. Dyskusje te nie cichną, mimo iż od dłuższego czasu islamofobia zdaje się dobrze opisywać pewien zestaw praktyk i postaw społecznych związanych z dyskryminacją muzułmanów. Wciąż jednak nie udało się osiągnąć consensusu, by uzgodnić jedno wspólne rozumienie pojęcia mającego określać problem postaw antyislamskich, na które zgodziłaby się zdecydowana większość specjalistów zajmujących się tą kwestią.

Pojęcie islamofobii najczęściej kojarzy się z wszelkimi postawami i działaniami antymuzułmańskimi i może się wydawać, iż towarzyszy nam już od wielu lat. Jednakże termin ten pojawił się dopiero pod koniec lat 80. XX wieku, by po raz pierwszy zostać naukowo dookreślony w roku 1997 przez Runnymede Trust – brytyjską organizację pozarządową zajmującą się ochroną praw mniejszości. Z etymologicznego punktu widzenia islamofobia oznacza irracjonalny (pozbawiony podstaw) strach lub awersję do islamu. Z taką definicją spotkamy się także na jednej z popularnych stron zajmujących się tą problematyką – www.islamophobia.org. Jednakże nie jest to jedyna możliwość dookreślenia tego pojęcia i w tym artykule chciałbym przyjrzeć się właśnie kwestiom definicyjnym i temu, jak różnie mogą one wpływać na postrzeganie i rozumienie islamofobii.

W raporcie wspomnianego wyżej Runnymede Trust z badań przeprowadzonych w 1996 roku znajduje się specyfikacja terminu islamofobia, która stała się podstawą do konstruowania wszelkich definicji, które pojawiły się później. Zgodnie z nią islamofobią powinniśmy nazywać nieuzasadnioną wrogość wobec islamu, która stanowi podstawę do strachu oraz niechęci wobec wszystkich lub większości muzułmanów. Owa nieuzasadniona wrogość wiąże się często z postrzeganiem muzułmanów jako religijnych fanatyków ze skłonnościami do stosowania przemocy wobec niemuzułmanów (innowierców) oraz odrzucających takie wartości jak tolerancja, równość i demokracja. Amerykański pisarz, Stephen Schwartz buduje podobną definicję (którą ugruntowały między innymi wydarzenia 11 września 2001) określając islamofobię jako potępienie całości „świata islamu” jako ekstremistycznego, niedostrzeganie umiarkowanej większości muzułmanów, oraz uważanie islamu za „problem” świata zachodniego, który należy w jakiś sposób „rozwiązać”.

Obecną w zachodniej Europie formę islamofobii za „religiofobię” uważa Vincent Geisser, twierdząc, iż nie da się jej sprowadzić do  postaw antyarabskich, z jakimi od setek lat mieliśmy do czynienia. Jego zdaniem należy zwrócić uwagę na demonizację i strach przez islamem jako religią i na tej podstawie określać postawy mające znamiona islamofobii. Inni europejscy badacze – Brytyjczycy Malcolm Brown i Robert Miles, zauważyli niezwykle ich zdaniem istotną cechę przekonań związanych z islamofobią, którą jest łączenie w jedno narodowości w znaczeniu etnicznym (arabskie pochodzenie), religii (islam), oraz polityki (terroryzm, ekstremizm). Ten dziwny twór wyróżnia islamofobię, gdyż nie ma innej religii, którą stale łączy się z terroryzmem czy też fundamentalizmem. Edward Said, twórca głośnej książki Orientalizm, zwraca zaś uwagę, że islamofobia stanowi część większego procesu mającego miejsce na Zachodzie jakim jest dyskryminacja ludzi pochodzenia semickiego (czyli wszelkich „ludów wschodu”).

Ogólność powyższych definicji niepokoiła wielu badaczy zajmujących się tymi zagadnieniami. Jose P. Zuquete zwraca uwagę na bardzo ważny fakt, iż termin islamofobia często bywa używany by określić ogromny zakres działań, postaw oraz przekonań związanych z muzułmanami i samym islamem, a przez to jego faktyczne znaczenie zostaje rozmyte (lub może nigdy nie było ścisłe) i dlatego powinnyśmy z niego zrezygnować. W zamian proponuje, byśmy używali określenia antymuzułmański, które jego zdaniem lepiej opisuje charakter praktyk dyskryminacyjnych, gdyż odnosi się do ludzi, których te praktyki dotyczą a nie do sporów teologów na temat wartości samej religii, które powinny być określane innym terminem.

Pojemność pojęcia „islamofobia”, a także używanie go przez najprzeróżniejsze polityczne, społeczne czy też religijne grupy niekoniecznie w celu zwrócenia uwagi na faktyczną dyskryminację, stały się głównymi przyczynami krytycznego podejścia do funkcjonującej definicji islamofobii. Co więcej, stały się podstawą do krytyki nawet samej koncepcji, na której ów termin został ufundowany. Cechą wspólną większości krytycznych opinii na temat obecnego podejścia do islamofobii jest zwracanie uwagi na różnice pomiędzy krytyką islamu jako religii, krytyką radykalnych postaw związanych z islamem, dyskryminacją muzułmanów, obawą przed muzułmanami, czy też obawą przed islamem, które często otrzymują jednakową etykietę islamofobii. W tym duchu wypowiada się Daniel Pipes, który uważa, że pojęcie islamofobii zakrywa ważne rozróżnienie na nieuzasadniony strach przed islamem, jako religią, oraz strach przed radykalnym islamem (jego zdaniem uzasadniony). Na nieodróżnianie dyskryminacji muzułmanów od krytyki islamu zwraca z kolei uwagę Kenan Malik, utrzymując, iż używanie w publicznym dyskursie pojęcia islamofobii jest często stosowane, by uciszać wszelką krytykę, ale przede wszystkim głosy umiarkowanej większości muzułmańskiej sprzeciwiające się chociażby wykorzystywaniu islamu do celów politycznych i propagandowych. Jednakże najjaskrawszym przykładem krytycznego podejścia do kwestii islamofobii jest manifest wydany w związku z publikacją karykatur Mahometa w jednej z duńskich gazet. W dokumencie tym, podpisanym m.in. przez Salmana Rushdiego, sygnatariusze sprzeciwiali się wyrzeczeniu się prawa do krytycznego podejścia w obawie przez naznaczeniem ich mianem „islamofobów”, samą islamofobię zaś uznając za błędną koncepcję mylącą krytykę islamu ze stygmatyzacją tych, którzy są jego wyznawcami. Jednakże nawet w tym najbardziej radykalnym przeciwstawieniu się popularnemu pojmowaniu islamofobii nie zaprzeczano istnieniu dyskryminacji muzułmanów.

Dyskusje nad kształtem i zakresem definicji islamofobii na pewno jeszcze długo nie ucichną i nie raz zelektryzują opinię publiczną. Niemniej moim zdaniem warto przyjrzeć się bliżej pierwszej analizie zjawiska islamofobii dokonanej przez Runnymede Trust i stworzonemu przez nich podziałowi na otwarte i zamknięte na zmianę opinie na temat islamu oraz osiem rozróżnień w ramach tego podziału. Te osiem rozróżnień dotyczących zamkniętych na zmianę poglądów na temat islamu w sposób bardzo wyważony ukazuje cechy charakterystyczne islamofobii, a równoległy opis poglądów otwartych na zmianę podkreśla możliwość krytycznego podejścia do świata islamu i wyrażania odmiennych poglądów na jego temat. Dlatego wydaje mi się, iż pomimo upływu czasu, to właśnie ta pierwsza analiza stygmatyzacji muzułmanów pozwala najlepiej odróżnić islamofobię od innych postaw (w tym krytycznej) i powinna być jak najczęściej stosowana zarówno w sferze prywatnej, jak i publicznej.

 

Julian Jeliński – absolwent filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego, na którym obecnie studiuje komunikację społeczną. Interesuje się zagadnieniami filozofii społecznej, tożsamości Afroaemrykanów, kwestią rasizmu oraz społecznego wymiaru religii na świecie.

 
Najnowszy numer

Biblioteka AS-SALAM
Wydanie specjalne

Sprzedaż
„As-Salam” jest dostępne w ogólnopolskiej sprzedaży w wybranych salonach prasowych EMPIK oraz RUCH, a także drogą wysyłkową.
Wydawca

logo_ligii

Instytut Studiów nad Islamem